Używamy plików Cookies dla zapewnienia poprawnego działania strony. Zgodnie z prawem, musimy zapytać Cię o zgodę. Proszę, zaakceptuj pliki Cookies i pozwól tej stronie działać poprawnie.
Korzystając z naszej strony akceptujesz zasady Polityki Prywatności.

Sample Sidebar Module

This is a sample module published to the sidebar_top position, using the -sidebar module class suffix. There is also a sidebar_bottom position below the menu.

Sample Sidebar Module

This is a sample module published to the sidebar_bottom position, using the -sidebar module class suffix. There is also a sidebar_top position below the search.

Wyszukaj na naszej stronie

środa, 21 lipiec 2010 14:15

Okiem praktyka: jak prawnik może zostać trenerem? (cz. 3)

Napisał
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Dzisiaj o swoim doświadczeniu z pracy trenera - prawnika opowiada nam Kamil Szymański - Prawnik, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, aplikant radcowski III roku, absolwent Podyplomowych Studiów Rachunkowości i Finansów Przedsiębiorstwa studiów z dziedziny negocjacji i mediacji. Od 2004 roku współpracuje z firmami szkoleniowymi jako trener i wykładowca z takich dziedzin, jak prawo pracy, prawo podatkowe oraz windykacja należności.

Moja specjalizacja

W zakresie prawnej obsługi podmiotów gospodarczych stale współpracuję z kancelarią radcy prawnego oraz z kancelarią doradcy podatkowego. Moja specjalizacja to: prawo pracy, podatki dochodowe oraz windykacja należności. Dużo z tych dziedzin szkolę i publikuję.

Jak zostałem trenerem… 

Jeszcze na studiach, pod koniec lat 90-tych, rozpocząłem pracę w zespole windykacji jednego z największych banków o strukturze międzynarodowej. Później jako specjalista ds. windykacji, pracowałem w dużej firmie telekomunikacyjnej, gdzie zajmowałem się wszystkimi etapami windykacji - w tym windykacją telefoniczną, bezpośrednią i sądową. W zespole windykacji brałem aktywny udział w tworzeniu procedur windykacyjnych, organizowaniu działań windykacyjnych, jak również koordynacją pracy i szkoleniem pracowników zespołu windykacji telefonicznej.

W 2004 r. otrzymałem propozycję prowadzenia szkoleń, właśnie z zakresu windykacji należności, gdyż w owym czasie miałem już duże doświadczenie w tej dziedzinie. Jako osoba otwarta, zawsze lubiąca kontakt z innymi ludźmi propozycję tą przyjąłem. W późniejszym okresie poszerzyłem współpracę z firmami szkoleniowymi o inne tematy, które związane są z gałęziami prawa, w których się specjalizuję tzn. z prawem pracy i prawem podatkowym. 

Dążąc do podniesienia swoich kompetencji w 2008 r. ukończyłem Szkołę Trenerów organizowaną przez Stowarzyszenie Trenerów Organizacji Pozarządowych. Dla trenera, oprócz wiedzy merytorycznej, istotne są także tzw. umiejętności miękkie. Kompetencje miękkie są szczególnie ważne dla trenerów prowadzących szkolenia warsztatowe. Zwłaszcza na warsztatach, które sam czasami prowadzę, trener musi umieć pracować z grupą. Natomiast na każdym szkoleniu trener musi odpowiadać na potrzeby grupy szkoleniowej, stwarzać dobrą atmosferę dla uczestników, aby mogli zdobywać wiedzę.


Najcenniejsze w pracy trenera jest…

Praca trenera daje mi dużo satysfakcji. Pamiętam moment, gdy jeden z uczestników podszedł do mnie po zakończonym szkoleniu i powiedział „To była naprawdę dobra robota.”

Takie sytuacje są dla mnie najcenniejsze. Dają mi poczucie, że uczestnicy coś z mojego szkolenia wynieśli, że będą mnie dobrze wspominali. Podobnie jest wtedy, gdy uczestnicy po szkoleniu proszą o mój adres e-mailowy a później do mnie piszą.

Jak zostać trenerem w branży prawnej

W zostaniu trenerem, pomaga prawnikowi wąska specjalizacja, zwłaszcza w dziedzinach które cieszą się dużym zainteresowaniem szerokiej rzeszy uczestników szkoleń np. w dziedzinie podatków. Oczywiście niezbędna jest duża wiedza z danej dziedziny, w której chce się prowadzić szkolenia. Wiedza teoretyczna powinna być poparta praktyką.
Istotne predyspozycje trenerskie to: elokwencja, asertywność, odporność na stres. Pracę trenera mogę polecić osobom mobilnym, lubiącym pracę i kontakt z innymi ludźmi. Osobom nie bojącym się wyzwań oraz wystąpień publicznych.
Jak wiadomo dla prawnika obsługującego firmy lub prowadzącego sprawy sądowe niezwykle istotne jest dochowywanie terminów. Łączenie pracy trenera i prawnika jest zatem możliwe, ale wymaga dobrego rozplanowania zadań i obowiązków zarówno tych związanych z pracą trenera jak i tych codziennych, wynikających z bieżącej pracy zawodowej.

Co może być problematyczne w pracy trenera?

Już samo wystąpienie publiczne przed kilkudziesięcioosobową grupą uczestników z różnym doświadczeniem, może wywoływać u niektórych osób spore obawy. Szkolenie nie polega jednak tylko na przygotowaniu programu i omówieniu określonych zagadnień dla grona słuchaczy. Uczestnicy zadają trenerowi pytania. Pragną usłyszeć odpowiedzi na nurtujące ich, często skomplikowane problemy. Udzielenie odpowiedzi bez dokładnej znajomości stanu faktycznego, dostępu do dokumentów źródłowych nie zawsze jest proste. Zwłaszcza, że odpowiedź musi być udzielona pod presją czasu i na forum publicznym. W pracy trenera istotna jest ponadto gotowość do częstych wyjazdów i mobilność.

Utarło się w ogólnym przekonaniu, iż prawnicy pracują na tzw. stawkach godzinowych (czyli są wynagradzani w oparciu o doświadczenie danej osoby prowadzącej zlecenie oraz ilość poświęconego czasu na jego realizację).  

Czytany 2655 razy