Używamy plików Cookies dla zapewnienia poprawnego działania strony. Zgodnie z prawem, musimy zapytać Cię o zgodę. Proszę, zaakceptuj pliki Cookies i pozwól tej stronie działać poprawnie.
Korzystając z naszej strony akceptujesz zasady Polityki Prywatności.

Sample Sidebar Module

This is a sample module published to the sidebar_top position, using the -sidebar module class suffix. There is also a sidebar_bottom position below the menu.

Sample Sidebar Module

This is a sample module published to the sidebar_bottom position, using the -sidebar module class suffix. There is also a sidebar_top position below the search.

Wyszukaj na naszej stronie

admin

admin

Trybunał Konstytucyjny, nie tylko nie oddalił, jak to mam miejsce w większości przypadków, ale również uznał za zasadną skargę spółki reprezentowanej przez Chadbourne & Parke dotyczącą przepisów podatkowych.

Reprezentowane przez mec. Adama Wesołowskiego, radcę prawnego w kancelarii Chadbourne & Parke, Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Usługowo-Handlowe Autosir Sp. z o.o. wniosło skargę na niekonstytucyjność przepisów rozporządzeń Ministra Finansów dotyczących podatku akcyzowego od aut osobowych sprzedanych przed ich pierwszą rejestracją w Polsce (SK 49/06).
Jak orzekł Trybunał w wyroku z 7 lipca br. przepisy te (§ 18 ust. 1 pkt 10 rozporządzenia z 16 grudnia 1998r., § 18 ust. 1 pkt 11 rozporządzenia z 15 grudnia 1999r., § 19 ust. 1 pkt 12 rozporządzenia z 22 grudnia 2000r.) naruszyły artykuły Konstytucji mówiące o tym, że podatki i podmioty, na które są one nakładane mogą być określane tylko w ustawie, a nie w aktach niższego rzędu.
 
Mimo, iż przepisy te straciły już swoją moc obowiązującą, Trybunał wydał orzeczenie w tej sprawie "z uwagi na ochronę konstytucyjnych wolności i praw skarżącego".
- Wyrok Trybunału Konstytucyjnego oznacza dla podatników możliwość ubiegania się o zwrot nadpłaconego podatku akcyzowego w drodze postępowania przed sądem administracyjnym - skomentował mec. Adam Wesołowski. - Niestety możliwość ta dotyczy tylko tych podmiotów, które już wcześniej bezskutecznie ubiegały się o ten zwrot przed organami podatkowymi. Jest to przykład potwierdzający, że warto walczyć do końca, aby ostatecznie wywalczyć swoje prawa.
poniedziałek, 13 lipiec 2009 00:00

Zmowy cenowe i przetargowe

Praktyki ograniczające konkurencję prowadzą do zakłóceń mechanizmów wolnego rynku. Dla konsumentów oznaczają wysokie ceny, mniejszy wybór oraz gorszą jakość oferowanych dóbr i usług. Dla przedsiębiorców ich wykrycie wiąże się z wysokimi karami, sięgającymi nawet do 10 proc. ubiegłorocznego przychodu.
 
Z najnowszych badań UOKiK wynika, że 85 proc. przedsiębiorców nisko ocenia swoją znajomość prawa konkurencji. Ponadto w porównaniu z 2006 rokiem zmalała wiedza na temat tego, że nie mogą oni między sobą ustalać cen przetargowych - z 88 proc. do 69 proc. w przypadku największych przedsiębiorstw. Również znajomość tego, że niedopuszczalne jest stosowanie cen poniżej kosztów produkcji nie jest zadowalająca. Dlatego Urząd postanowił przybliżyć przedsiębiorcom podstawowe zasady prawa antymonopolowego. Wychodząc naprzeciw potrzebom ich oraz innych uczestników rynku, UOKiK wydał publikacje „Zmowy cenowe” oraz „Zmowy przetargowe”.
 
Wydawnictwa w przystępny sposób wyjaśniają podstawowe pojęcia z zakresu prawa antymonopolowego, w szczególności związane z praktykami ograniczającymi konkurencję. Prezentują również występujące wśród przedsiębiorców fałszywe przekonania, które mogą prowadzić do łamania prawa. Publikacje zawierają dodatkowo przykłady zmów przetargowych oraz cenowych, jak też liczne studia przypadków.
 
środa, 29 lipiec 2009 00:00

Badania przedsiębiorców

Ponad 85 proc. ankietowanych przedsiębiorców bardzo słabo zna prawo ochrony konkurencji – to zła informacja. Dobra – w porównaniu z rokiem 2006 wzrosła ich wiedza o antykonkurencyjności konkretnych działań. To wyniki najnowszego badania przeprowadzonego na zlecenie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
 
Już po raz drugi UOKiK sprawdził poziom wiedzy przedsiębiorców w zakresie prawa konkurencji oraz zasad przydzielania pomocy publicznej w Polsce – poprzednio takie badanie odbyło się w 2006 roku. Ankietowani – podobnie jak przed trzema laty – nisko oceniają swoją znajomość prawa antymonopolowego. Jednak ich ocena zgodności z prawem konkretnych przypadków wypada już dużo lepiej. Prawie 64 proc. przedsiębiorców uznało, że narzucanie uciążliwych warunków umów przez podmioty posiadające pozycję dominującą jest niezgodne z prawem, wspólne ustalanie cen – 53 proc., a niemal 46 proc. – uzgadnianie między konkurentami podziału kraju jako rynku zbytu swoich towarów i usług. W największym stopniu, niezależnie od rodzaju praktyki, świadome niezgodności z prawem takich zachowań są duże firmy.
 
Większość ankietowanych deklaruje, że nie zdecydowałaby się na naruszenie prawa antymonopolowego i to bez względu na to, czy ich firma byłaby w sytuacji szansy na rozwój czy zagrożenia funkcjonowania. Mimo to może niepokoić, że w obecnym badaniu stwierdzono większą skłonność do zachowań nieetycznych, zwłaszcza wśród mniejszych firm. Przypuszczalnie ma to związek z klimatem wywołanym przez kryzys gospodarczy. Być może jest tak, że sytuacja kryzysowa przynosi rozluźnienie norm i „usprawiedliwia” działania niezgodne z prawem. Na zawarcie porozumienia cenowego, nawet w sytuacji zagrożenia istnienia przedsiębiorstwa, nie zdecydowałoby się ponad 60 proc. ankietowanych, 27,9 proc. było odmiennego zdania. Podczas badania w 2006 roku wielkości te wynosiły odpowiednio 47,3 proc. oraz 44,9 proc. Więcej osób niż trzy lata temu zdecydowałoby się z kolei na uzgodnienie z innymi uczestnikami warunków ofert przetargowych (2009 – 18,8 proc., 2006 – 17 proc.). Nie powstrzymuje przed taką decyzją nawet świadomość, że niedozwolone porozumienia są surowo karane – nawet kwotą do 10 proc. przychodu. W 2008 roku Prezes UOKiK prowadziła 44 postępowania w sprawie niezgodnych z prawem porozumień.
 
Nie zawsze naruszenia prawa muszą wiązać się z dotkliwymi sankcjami finansowymi. O istnieniu programu łagodzenia kar leniency dla uczestników zakazanych porozumień słyszał niemal co piąty ankietowany – w 2006 roku było to 12 proc. Ponad 63 proc. przedsiębiorców odpowiedziało „tak” na pytanie, czy gdyby działali w kartelu rozważyliby możliwość skorzystania z programu leniency. Od momentu wprowadzenia programu, czyli od 1 maja 2004 roku, do UOKiK wpłynęło 18 wniosków o objęcie programem łagodzenia kar.
Połowa badanych ocenia pozytywnie działalność UOKiK jako organu stojącego na straży reguł konkurencji. Takiego zdania jest niemal 68 proc. ankietowanych reprezentujących średnie przedsiębiorstwa (w 2006 roku – prawie 41 proc.) i ponad 65 proc. reprezentujących duże przedsiębiorstwa (2006 rok – ponad 53 proc.). Gorzej wypada natomiast odpowiedź na pytanie czy obowiązujące w Polsce prawo ochrony konkurencji działa w interesie przedsiębiorstw. 46,6 proc. uważa, że tak, przeciwnego zdania jest ponad 34 proc. ankietowanych. Jednocześnie połowa z nich uważa, że prawo to w Polsce zapewnia równe traktowanie wszystkich przedsiębiorstw (w 2006 roku – 38 proc.). Ilość pozytywnych opinii rośnie wraz z wielkością firmy.
Bez względu na wielkość firmy, przedsiębiorcy byli zgodni natomiast co do jednego: podstawowym źródłem informacji o działaniach podejmowanych przez Urząd są wystąpienia przedstawicieli Urzędu w mediach oraz komunikaty prasowe – odpowiednio 56,2 proc. i 55,7 proc. Tendencja ta nie zmieniła się w ciągu ostatnich trzech lat.
 
Badanie dotyczące znajomości prawa konkurencji oraz zasad przydzielania pomocy publicznej w Polsce przeprowadzone zostało od 11 maja do 1 czerwca 2009 roku wśród 1200 przedsiębiorców przez ARC Rynek i Opinia. Na pytania odpowiadali przedstawiciele czterech grup przedsiębiorstw zatrudniający: do 9 osób, od 10 do 49, od 50 do 249 i powyżej 250.
środa, 29 lipiec 2009 00:00

Fuzje - Kiedy trzeba pytać o zgodę?

Nawet 10 proc. ubiegłorocznych przychodów może kosztować przedsiębiorcę dokonanie koncentracji bez zgody Prezesa UOKiK. To cenna informacja dla przedsiębiorców szczególnie, że poziom ich wiedzy na temat prawa antymonopolowego jest wciąż niski.
Ostatnio karę w łącznej wysokości 140 tys. zł Prezes Urzędu nałożyła na Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze i Samorząd Województwa Podkarpackiego, które bez uzyskania zgody Prezesa UOKiK utworzyły spółkę Port Lotniczy „Rzeszów-Jasionka” z siedzibą w Rzeszowie. Przedsiębiorcy złożyli wprawdzie do Urzędu wniosek, jednak zrobili to już po faktycznym dokonaniu koncentracji, co jest niezgodne z przepisami.

O tym, że w określonych prawem sytuacjach przedsiębiorca jest zobowiązany zgłosić zamiar koncentracji do UOKiK, wie od 34 proc. przedsiębiorców reprezentujących najmniejsze firmy do 48 proc. z tych największych. To wyniki najnowszych badań znajomości prawa konkurencji wśród przedsiębiorców, przeprowadzonych na zlecenie UOKiK przez ARC Rynek i Opinia.
Jakie czynniki decydują o tym, że przedsiębiorcy muszą zgłosić zamiar połączenia? Tak brzmiało jedno z pytań postawionych w trakcie badań. Niestety większość udzielonych odpowiedzi mijała się z prawdą. Największa grupa badanych (61 proc.) stwierdziła, że zależy to od łącznego udziału w rynku łączących się przedsiębiorstw, 38 proc. respondentów twierdziło, że ze istotny jest powód fuzji, natomiast 37 proc. uznało, że zależy to od branży. Prawidłową odpowiedź – czyli łączny obrót przedsiębiorców - podał zaledwie co trzeci badany.
Aby chronić konkurencję przed powstawaniem negatywnych skutków koncentracji, prawo nakazuje uzyskanie zgody właściwych organów ochrony konkurencji jeszcze przed jej faktycznym dokonaniem. Koncentracje mogą przybierać różne formy. Zgodnie z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów mogą polegać na połączeniu dwóch lub więcej samodzielnych przedsiębiorców, przejęciu bezpośredniej lub pośredniej kontroli, utworzeniu wspólnego przedsiębiorcy, a także nabyciu części mienia innego przedsiębiorcy.
 
Obowiązkowi uzyskania zgody odpowiedniego organu podlegają, co do zasady, koncentracje, których uczestnicy osiągają pewne minimalne wielkości rocznych obrotów, tj. przekraczają tzw. progi zgłoszeniowe. Dokonanie koncentracji przekraczającej wielkość obrotów określoną w prawie polskim wymaga uzyskania zgody Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, natomiast wielkości określone w prawie wspólnotowym – zgody Komisji Europejskiej.
 
Zgodnie z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów, zamiar koncentracji podlega obowiązkowi zgłoszenia, jeżeli łączny światowy obrót przedsiębiorców uczestniczących w koncentracji w roku obrotowym poprzedzającym rok zgłoszenia przekracza równowartość 1 mld euro lub 50 mln euro na terytorium Polski. Obliczanie obrotu przedsiębiorców dokonywane jest na podstawie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, a także - pomocniczo - rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie sposobu obliczania obrotu przedsiębiorców uczestniczących w koncentracji z 17 lipca 2007 roku.
Z przepisów tych wynika generalna zasada, że należy uwzględnić nie tylko obrót przedsiębiorców biorących bezpośredni udział w koncentracji, lecz także całych grup kapitałowych, do których należą.
Każdy przedsiębiorca powinien pamiętać o tych przepisach. Konsekwencje ich nieznajomości mogą być bowiem dotkliwe. W przypadku dokonania koncentracji bez zgody Prezes UOKiK może, poza dotkliwą karą finansową, która może sięgać 10 proc. ubiegłorocznych przychodów, nakazać podział przedsiębiorcy, czy odsprzedaż części udziałów.


Kancelaria Gide Loyrette Nouel doradzała hiszpańskiej grupie Neinver, jednemu z największych deweloperów komercyjnych, w ramach procedury przetargowej oraz negocjacji z PKP S.A. umowy inwestycyjnej na wykonanie centrum handlowo-biurowego, zintegrowanego z głównym dworcem kolejowym w Katowicach.
 
Zmodernizowany dworzec kolejowy w Katowicach zostanie wkomponowany w obiekt wielofunkcyjny obejmujący galerią handlową i powierzchnię biurową. Pod obiektem zostanie poprowadzona część przebudowanego układu komunikacyjnego.
 
Jak mówi Andrzej Lulka - radca prawny i partner w Kancelarii Gide Loyrette Nouel odpowiedzialny za projekt: „to inwestycja o wymiarze europejskim. Połączenie obiektów o funkcjach publicznych i komercyjnych jest charakterystyczne dla nowoczesnych inwestycji realizowanych w Europie, w Polsce należy taki projekt uznać nadal za prekursorski. Jest to także pierwszy projekt przebudowy dworca, realizowany w strukturze joint venture pomiędzy PKP i inwestorem prywatnym.”
 
Wartość transakcji szacuje się na 1 miliard złotych.


Krajowa Rada Radców Prawnych zaprasza na konferencję pt. „Koniec świata prawników? Przyszłość rynku usług prawnych”. Poprowadzi ją P. Richard Susskind. Spotkanie odbędzie się 15 września 2009 r. w Warszawie w Hotelu InterContinental. Konferencja skierowana jest do szefów działów prawnych, wspólników kancelarii, radców prawnych, adwokatów, sędziów, prawników. Konferencją KIRP pragnie rozpocząć dyskusję nt wyzwań, które stoją przed rynkiem usług prawnych.
 
Szczegóły konferencji: www.konferencje.kirp.pl
 
 


Kancelaria Prawna Gide Loyrette Nouel jest partnerem merytorycznym spotkań „Rynek giełdowy – źródło kapitału dla przedsiębiorstw” organizowanych przez Giełdę Papierów Wartościowych, które przeznaczone są dla przedsiębiorców planujących debiut spółki na giełdzie.
 
Najbliższe spotkanie, które odbędzie się 9 września w Lublinie, jest już trzecim z cyklu. Spotkania mają na celu przybliżenie procesu upublicznienia spółki oraz korzyści wynikających z notowania na GPW, a także obowiązków związanych ze statusem spółki publicznej.
 
O udziale kancelarii prawnej w procesie przygotowania spółki do debiutu giełdowego opowie Maciej Owczarewicz – radca prawny w Kancelarii Gide Loyrette Nouel.
 
poniedziałek, 12 październik 2009 00:00

Trusiewicz Siwko dla PKP SA



Kancelaria Prawna Trusiewicz Siwko doradzała PKP S.A. w zakresie negocjacji i podpisania umowy inwestycyjnej z hiszpańskim developerem Neinver. Wartość transakcji szacowana jest na blisko 250 mln EUR.
 
Przedmiotem umowy jest wybudowanie centrum biurowo - handlowego  zintegrowanego z głównym dworcem kolejowym w Katowicach. Jest to w Polsce pierwszy tego typu projekt w sektorze kolejowym realizowany przez spółkę Skarbu Państwa i prywatnego inwestora na zasadach joint venture.
Doradztwo na rzecz PKP S.A. przy tej pionierskiej inwestycji na rynku nieruchomości pokazało największe atuty kancelarii, a efektywne sfinalizowanie prowadzonych negocjacji umacnia jej pozycję na polskim rynku usług prawnych” – mówi mec. Michał Siwko, wspólnik kancelarii.
 
„W dobie największego załamania na rynku nieruchomości udało nam się uzgodnić korzystne rozwiązania biznesowe dla stron oraz stworzyć konstrukcję prawną, która z powodzeniem może być wdrażana przy realizacji tego typu inwestycji w całej Polsce. Jako jedni z pierwszych przeprowadziliśmy transakcję opartą na współpracy kapitału prywatnego z podmiotem publicznym” - mówi mec. Rafał Trusiewicz, wspólnik kancelarii.
W ramach umowy z PKP S.A. Kancelaria Prawna Trusiewicz Siwko doradzała w przygotowaniu i skutecznym wdrożeniu procedury przetargowej oraz wyborze inwestora. Była również odpowiedzialna za przeprowadzenie negocjacji z hiszpańskim inwestorem.
Kancelaria doradzała również PKP S.A. przy transakcji zawartej z Hines Polska Sp. z o.o. Dotyczyła ona wspólnej realizacji na zasadach joint venture nowoczesnego kompleksu biurowego zlokalizowanego w najbardziej eksponowanym miejscu Katowic, bezpośrednio obok katowickiego Spodka.

2 października 2009 roku w Warszawie, z inicjatywy Mecenasa Waldemara Kopera, Dyrektora ds. Prawnych Kompanii Piwowarskiej S.A., zostało powołane Polskie Stowarzyszenie Prawników Przedsiębiorstw (PSPP). Głównym celem nowoutworzonego Stowarzyszenia jest działanie na rzecz środowiska  zawodowego prawników przedsiębiorstw. Wśród członków założycieli Stowarzyszenia jest kilkudziesieciu szefów działów prawnych największych przedsiębiorstw w Polsce reprezentujących większość branż.

Do głównych zadań PSPP należy stworzenie i organizacja forum wymiany doświadczeń i poglądów na temat najlepszych praktyk wykonywania zawodu wśród prawników przedsiębiorstw. Ideą założycieli Stowarzyszenia jest wspieranie prawników przedsiębiorstw w ich codziennej działalności zawodowej, w szczególności popularyzacja nowoczesnych standardów wykonywania funkcji prawnika przedsiębiorstwa, która związana jest z odpowiedzialnością za prowadzenie spraw prawnych i za zgodne z prawem funkcjonowanie całej firmy.

Działanie Stowarzyszenia opierać się będzie m.in. na organizowaniu cyklicznych spotkań tematycznych i szkoleń, opracowywaniu raportów i opinii na temat rynku prawników przedsiębiorstw oraz prowadzeniu działalności informacyjnej i propagatorskiej w zakresie standardów właściwych dla zawodu prawnika przedsiębiorstwa. Stowarzyszenie będzie realizować swoje cele także poprzez współpracę z podobnymi zagranicznymi i krajowymi organizacjami zrzeszającymi prawników przedsiębiorstw.

Członkami Stowarzyszenia będą mogli być w szczególności, jako członkowie zwyczajni, prawnicy, którzy odpowiadają w strukturze organizacyjnej przedsiębiorstwa za prowadzenie jego spraw prawnych lub za zgodność z prawem działania przedsiębiorstwa.
W skład zarządu stowarzyszenia weszli: Pani Agnieszka Gieryńska z Sanofi-Aventis Sp. z o.o; Pan Grzegorz Kaniecki z Unilever Polska S.A.; Pan Waldemar Koper z Kompanii Piwowarskiej S.A.; Pan Mariusz Madetko z Barlinek S.A.; Pan Piotr Marucha z ABB Sp. z o.o. oraz Pani Iwona Mirosz z Svenska Handelsbanken AB S. A. jednocześnie wiceprezes European Corporate Lawyers Association z siedzibą w Brukseli.
 
Rejestracja Stowarzyszenia jest planowana na listopad br., po czym zarząd Stowarzyszenia planuje rozpoczęcie akcji przyjmowania członków.

Multidyscyplinarny zespół międzynarodowej kancelarii prawniczej Norton Rose LLP reprezentował HSBC w zwycięskim dla tego banku postępowaniu przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości (ETS). Postępowanie dotyczyło roszczenia o zwrot podatku z tytułu opłaty skarbowej zapłaconego w lipcu 2000 r. w związku z przejęciem CCF (obecnie HSBC Francja) przez HSBC. Orzeczenie zostało wydane w czwartek, 1 października.Wagę tej sprawy podnosi fakt, iż jest to pierwsze orzeczenie ETS w zakresie brytyjskich opłat skarbowych i może otworzyć drogę do wielu podobnych roszczeń. Przyczyniła się ona także do rozpoczęcia prac nad stosownymi zmianami w przepisach prawa.
 
Pracami zespołu Norton Rose LLP kierowali Dominic Stuttaford oraz Charles Evans, przy wsparciu ze strony Kate Denholm.